Tryb serwisowy gwoździarki Milwaukee – jak czyścić sprzęt i uniknąć kosztownej naprawy
Jak czyścić gwoździarkę Milwaukee i uniknąć kosztownej naprawy?
Bartek z Milwaukee pokazuje, jak wprowadzić gwoździarkę w tryb serwisowy, zadbać o tłok i przedłużyć żywotność sprzętu.
Masz pytania?
Zadzwoń: +48 572 275 668
lub napisz: biuro@otonarzedzia.euiuro@otonarzedzia.eu
Nowoczesna gwoździarka Milwaukee – regularna konserwacja to realne oszczędności.
Historia z budowy, którą znasz aż za dobrze
Koniec dnia, ostatnia listwa wbita, sprzęt ląduje w busie. Gwoździarka działała? Działała. To po co ją rozkręcać…
Problem w tym, że właśnie wtedy – niezauważalnie – zaczynają się kłopoty. Opiłki z łebków gwoździ, resztki smaru, mikrorysy na tłoku. Efekt? Po czasie gwoździarka „nie dobija”, a serwis może uznać to za uszkodzenie mechaniczne.
Tryb serwisowy – co to właściwie daje?
Bartek z Milwaukee pokazuje prostą rzecz: tryb serwisowy nie jest dla serwisu – jest dla użytkownika.
- umożliwia bezpieczne czyszczenie tłoka,
- zapobiega rozszczelnieniu zbiornika gazu,
- wydłuża liczbę wbić na jednym nabiciu (nawet do 70 000),
- realnie chroni gwarancję.
Jak wprowadzić gwoździarkę Milwaukee w tryb serwisowy?
- Wyjmij wszystkie gwoździe – nigdy nie pracuj na załadowanej maszynie.
- Włóż akumulator i uruchom urządzenie.
- Odciągnij prowadnicę, dociśnij nosek maksymalnie.
- Kilka razy naciśnij spust, aż zapalą się dwie kontrolki.
- Oddaj strzał od razu – pod dużym kątem i w miękką powierzchnię.
Uwaga praktyczna: strzał zawsze wykonuj pod kątem. Strzał „na wprost” może skończyć się uszkodzonym tłokiem.
Czyszczenie – minimum, które robi ogromną różnicę
Po zdjęciu prowadnicy zobaczysz tłok. To właśnie tu zbierają się opiłki, które później niszczą uszczelnienie.
- Usuń opiłki palcem lub pędzelkiem.
- Użyj sprężonego powietrza.
- Nie smaruj – oliwki i smary zostaw serwisowi.
- Wydmuchaj również prowadnicę gwoździ.
Dlaczego brak czyszczenia to realny koszt?
| Sytuacja | Efekt |
|---|---|
| Regularne czyszczenie | Dłuższa praca na jednym nabiciu, brak strat mocy |
| Opiłki na tłoku | Rysy, rozszczelnienie zbiornika |
| Porysowany tłok | Ryzyko odpłatnej naprawy poza gwarancją |
| Przegląd co 30 000 wbić | 200 zł netto i sprzęt jak nowy |
Czego absolutnie NIE robić?
- Nie majstruj przy nosku zabezpieczającym.
- Nie próbuj „wybijać” ostatnich 5–6 gwoździ.
- Nie ingeruj w elementy zabezpieczające – to gwarancja odrzucona automatycznie.
Chcesz, żeby Twoja gwoździarka pracowała latami?
Doradzimy, pokażemy na miejscu, a jeśli trzeba – zorganizujemy przegląd serwisowy. Lepiej poświęcić 10 minut dziennie niż kilka tysięcy złotych na naprawę.
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Blog

















































